wtorek, 11 grudnia 2012

Taaaa.... no i święta.....

        Przepraszam was, że nie pisałam nowych notek, ale nie chciało mi się i nie miałam na to ochoty. Proszę was o wybaczenie :) <prosi>
Mikołajki już za nami, a ja jeszcze nic nie dostałam :/ Dopiero jak ojciec przyjedzie, co nastąpi w tą niedzielę  :) Może dostanę dodatek do The Sims 3 Nie z tego świata. A wy co dostaliście ?
Nie długo są moje urodziny. Szesnastka mi stuknie :) Wiem stara się robię :D
W niedzielę zakończyłam DEFINITYWNIE przyjaźń z Mateuszem (chyba już o nim wspominałam). Związek zakończył się jakieś dwa mies. temu. Jak dotąd rozmawialiśmy ze sobą, może mało, ale dobre i to. Przez jego chamskie zachowanie postanowiłam, że nie będę z nim wgl już pisać, rozmawiać. Jak jemu coś trzeba to taki milusi, a jak ja się tylko zapytam co u niego to odpisuje " nic :/ " Z resztą poczytajcie sobie:
32822156
hey :)
09 gru 17:59
Mateusz
hej
09 gru 17:59
32822156
co tam ?
09 gru 18:01
Mateusz
nic :/
09 gru 18:01
a co? :/
32822156
nic
09 gru 18:01
zapytać sie już nie mogę ?
Mateusz
a pytaj..
09 gru 18:02
32822156
wolę lepiej już nie
09 gru 18:02
Mateusz
ja pierdole
09 gru 18:02
.........................................................................................................................
to pa :) 
Wiem, może głupia jestem wstawiając tą rozmowę, ale ja się nie wstydzę pokazać jaki może być facet :/ 

" I hate my life
I can't sit still for one more single day
I've been here waiting for something 
To live and die for "





" You see my soul
I'm a nightmare
Out of control
II'm crashing into the dark
Back to the blue 
Into the world of our cocoon
You're the sun
And I'm a moon "

czwartek, 6 września 2012

Znowu się zaczyna :/

           Niestety znowu szkoła :/ Choć to dopiero początek a mam już  dosyć. Jeszcze w kwietniu te testy :/ Masakra grrrrrr.... Mam tyle pracy domowej, że na cały weekend mi starczy <wnerw>
Pomalowałam sobie włosy na czarno :D Moja nowa ksywka: Śmierć :D Ledwo co weszłyśmy z koleżanką do klasy a wych. od razu mówi że mamy obniżone zachowanie. Jeszcze kazała mi myć 100 razy dziennie włosy hahahhaahah chyba może sobie tylko o tym pomarzyć :D Źle nie jest. Ostatnio kupiłam sobie rozjaśniacz i mam zamiar je rozjaśnić, ale jak zacznę to robić to wyjdzie mi zielony :D Wpadłam na pomysł, żeby zrobić  sobie zielone ombre :D (nie wiem jak to się piszę) :D

piątek, 10 sierpnia 2012

Cmentarz i ognisko :)

                  W środę było u mnie ognisko. Wszystko było okey, każdy się śmiał itd, ale wszystko do czasu. Z koleżanką wyskoczyłyśmy z pytaniem "Idziemy na cmentarz?". My to powiedziałyśmy dla jaj, ale inni wzięli to na poważnie. Więc poszliśmy, ale ja i jeszcze troje moich znajomych zostaliśmy pilnować ogniska 1) żeby nie wygasło, 2) żeby tacy trzej debile co się blisko kręcili nie podpalili mi działki :/ Tych troje poszło za nimi, ale nie mieliśmy pojęcia, że coś się stanie :/ My sobie siedzimy śmiejemy się. Słyszymy, że wracają w dobrych humorkach, ale niestety wydawało nam się. Okazało się, że dwie dziewczyny co z nimi poszły to się popłakały a zwłaszcza jedna, bo kolega się schował gdzieś na cmentarzu i nie chciał wyjść. Jak się później okazało poszedł do domu. Jeszcze na dodatek ta piekielna trójka wyskoczyła im z nie wiadomo skąd strasząc ich. To jeszcze bardziej się przerazili :/ Dobra już się wszyscy uspokoili. Aż nagle zaczyna nas ktoś straszyć i się czepiać. Mieliśmy przewagę, ale i tak nikt by nie dał żadnemu rady :/ Więc zgasiliśmy ognisko, złożyliśmy w pośpiechu jeden namiot, z drugiego powyjmowaliśmy śledzie i go ponieśliśmy pod mój dom. Choć mój namiot jest 3 osobowy, a pomieścił z 7 :D  Ja i dwie moje kumpele spałyśmy we trzy u mnie na łóżku, ale i tak później przeniosłam się na podłogę, bo się nie mieściłam :D:D Nie spałam resztę nocy 1) nie mogłam zasnąć, 2) musiałam ciągle uciszać tych co "spali" w namiocie. Ciągle się darli :/ Ognisko uznam za udane, ale troszkę straszne :)

Hahahahahahahaha :D Jaka mina Tom'a :D:D


poniedziałek, 6 sierpnia 2012

              Nie ma co robić. Same nuuudy :/ Nareszcie mam korki z niemca <hura> Jestem dopiero po 4 lekcji. Nawet dobrze mi idzie :D Tak myślę :D
Pobiłam się z taką jedną :/ Przywaliłam jej niechcący piłką w nos. Ta się do mnie rzuca i uderzyła mnie dwa razy w nos aż mi farba później pociekła :/ Odwróciłam się, ona do mnie podeszła (nie wiem co chciała zrobić). Trzasnęłam ją w twarz aż się zatoczyła buuuuaahahah. Później miała podbite oko hihi Nie pamiętam czy to było kolejnego dnia czy parę dni po tym wydarzeniu z koleżanką zaczęłyśmy się ustawiać na kolejną bójkę z tą co mnie uderzyła :/ Ale i tak nic z tego nie wyszło, bo przeprosiła. Wielka szkoda :(

czwartek, 12 lipca 2012

Uuuppsss...

          Coś nuuuudne te wakacje w tym roku <ziewa> Może gdzieś w sierpniu wyskoczę na parę dni z rodzicami do Krakowa.
Wczoraj pomalowałam sobie włosy na czarno. Raczej chciałam spróbować je pomalować, ale coś mi nie wyszło :D Troszkę pociemniały, ale nie dużo. Teraz są jasno brązowe pomieszane z ciemno brązowym xD Nawet może być, nie wygląda to tak fatalnie. Morał jest taki, że jak chodzi o farbowanie to zawsze będę chodzić do fryzjera. Bo mi to nie za bardzo wychodzi :D Mam w planach pomalować sobie na czarno - niebiesko. Grzywka i końcówki będą niebieskie a reszta czarna. Albo czarno - czerwone. Ale nie wiem czy w tym roku ten plan wypali :/

Chodzi mi właśnie o taki niebieski:


A wyglądać to ma tak:
Tylko jeszcze do tego końcówki :)




UWAGA!!!
Przypominam o sondzie :)

sobota, 30 czerwca 2012

Wakacje !!! :D


         Nareszcie upragnione wakacje, na które tak czekaliśmy :D Moja średnia nie przekroczyła 4, ale i tak nie jest źle xD Miałam mieć obniżone zachowanie do 2, ale obniżyła mi tylko do 4. I bardzo się z tego cieszę :D Jak na razie nuuudno, ale po czasie moje wakacje będą fajniejsze. Muszę jedynie uzbroić się w cierpliwość (co nie jest łatwe) i czekać tylko tyle mi pozostaje xD
Ostatnio coś świra mam na punkcie książek. Już chyba z pół biblioteki przeczytałam. Każdy dzień wygląda tak samo: książki – komp, książki – komp, i tak w kółko :D
Niemcy przegrali i teraz nie mam komu kibicować :/ A tak dobrze im szło ;(

niedziela, 17 czerwca 2012

No i przegrali ;( buuuu….

 

     Niestety Polska przegrała z Czechami :( Wszystkich meczy nie oglądałam, ale Polski i Niemiec to nie mogłam opuścić :D Jeżeli Polska już nie gra, to Euro mogli by wygrać Niemcy, zła na to nie będę :D  Wakacje spędzam raczej w domu, może wyskoczę na parę dni do Wawy. Ma ktoś … przyjechać, niedawno mama się zgodziła na ten przyjazd, ale przed chwilą zmieniła zdanie :( Może jeszcze się jej zdanie zmieni. Kobieta zmienną jest

Dzisiejsza notka troszkę krótka, bo nie ma o czym pisać i wgl.

Piszcie w kometach jak spędzacie wakacje i kto powinien wygrać Euro :)

czwartek, 24 maja 2012

;P


              Od wczoraj jestem współautorką blooga: wehikulmegoczasu.blogspot.com. Looknijcie na niego :)
Jak się cieszę, że już niedługo wakacje <hura> Mam zagrożenie z fizyki i matmy :/ Poprawić poprawię, przecież trzeba jeżeli nie chce się chodzić drugi rok do tej samej klasy :/ Matka zrzędzi, że moje oceny mogłyby być lepsze i że stać mnie na więcej, noooo dobra w czwartej klasie miałam to świadectwo z czerwonym paskiem, ale z roku na rok jest ze mną co raz gorzej, może dlatego że mi się już odechciało.
14 czerwca jest koncert BVB na który miałam jechać z Zozolem i Mateuszem <33, ale oczywiście nie pojadę, bo nie mogę :/ Matka się nie zgadza,  mówi że jestem jeszcze za mała, że nie jestem pełnoletnia a nawet gdybym była to i tak nie wie czy  by mnie póściła <beczy> Jakoś przeżyje :)
Moja koleżanka chodzi z chłopakiem którego nie kocha. Codziennie siedzą i każdemu z mojej klasy robi się nie dobrze jak się na nich paczą. Dzisiaj musiałam od nich odejść, bo bym zwróciła moje śniadanie. Mogliby chociaż trochę przystopować. Jak można być z kimś kogo się nie kocha?  To ja tego nie rozumiem. Chyba, że chce być z nim tylko dla szpanu. Chore i tyle :/


Black Veil Brides - Rebel Love Song


PS. głosujcie w sondzie na temat mojego blooga, chcę wiedzieć co o nim sądzicie i czy go prowadzić czy nie


poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Huehuehue :D

        Przed świętami ze znajomymi urządziliśmy ogniskoo xD Fajnie było, zjedliśmy kiełbaski wypiliśmy coole iii... (tu proszę się domyślić) :D Jeju dwa razy musiałam ratować koleżankę, żeby nie wpadła do ogniska :) Siedzi koło niego, paczy się paczy i nagle łup w to ognisko. W ostatniej chwili ją złapałam :D Koniec był tylko makabryczny, ale mniejsza o to, bo nie chcę, żeby ktokolwiek o nim wiedział. Wracając z koleżanką, trzeba było wejść pod górkę żeby wyjść na drogę i koło tej górki rosnął sobie krzaczki, ja idę w bok a koleżanka w te krzaczki (chyba nie ich nie zauważyła). Ja krzyczę: "Koko uważaj, bo w krzaki wejdziesz" w ostatniej chwili skręciła :D Trzy razy się wywaliłam, raz na ognisku, bo ktoś mi nogę podstawił. Drugi raz też na ognisku, ale tym razem kolega złaził z roweru i się przewrócił, a ja go nie zauważyłam i wywinęłam orła prze niego :D A trzeci raz nie daleko domu :D To był suuuper dzień. Jeszcze w ostatni dzień szkoły planujemy ognisko, ale tym razem będzie więcej osób niż tylko 10 xD
W piątek w łazience po wf-ie, znowu się sprzeczałam z Żyrafą (jak nie wiecie o kogo biega to looknijcie poprzednie notki). Tym razem poszło o to, że grałyśmy w kosza i ona mi kazała doskoczyć do przeciwniczki jak będzie rzucać piłkę. To ja jej powiedziałam, że: "ja taka mała a piłka leci wyżej niż ja i jak ja mam skakać? I jak jesteś taka mądra to sama się po nią pofatyguj", ta do mnie, że: "Zanim ja dobiegnę to już dawno będzie po" to ja jej na to: "Masz długie nogi to biegaj jak murzyn przed gepardem". Dziewczyny siedzą i tylko obserwują i mówią: " Dokop jej, dokop jej". Żyrafa coś tam burknęła pod nosem i poszła. Ona jest nienormalna chociaż nie tylko ja tak uważam, większość ludzi z jej i mojej klasy też tak uważa.
I jeszcze jedno wiem trochę spóźnione, nooo ale Wesołego Jajka :D Wiem jestem spóźniona z rozwojem mózgu, nooo ale cóż poradzić xD

środa, 29 lutego 2012

Wywoływanie xD

            Przepraszam, ale o duchach nic nie będzie. Dzisiaj było wywoływanie duchów, ale nie wiem czy można to nazwać wywoływaniem, gdyż był to po prostu kabaret xD Na początku chłopaki wymyślili coś z kubkiem, czyli: mieli kubek na nitce, każdy kto w tym uczestniczył miał swój numerek. Duch, który miał być niby wywołany czyli Michael Jackson miał stukać tyle razy, ile wynosi numerek osoby, którą chcę zabrać ze sobą jako pierwszą. Dobrze, że nie wypadło na mnie uffff... xD Wypadło na kolegę :) Po "wywoływaniu" mieliśmy opowiadać straszneee historie. Było więcej śmiechu niż tych historii hehe :D Siedzieliśmy na stole do ping-ponga, na którym nie wolno siedzieć. Przyszedł dyr i z kimś tam rozmawiał, to wszyscy jak oparzeni zeszli ze stołu. Większość stała, ale ja z kolegą siedzieliśmy na podłodze. Kolega postawił mi kubek koło nogi, o czym nie wiedziałam. Dyr podszedł coś tam się nas pyta, a ja chciałam wstać i nie wiedziałam o tym kubku. Potknęłam się i powiedziałam do kolegi na całą parę: "Kurde (imię tego kolegi) nie podstawiaj mi kubka pod nogi" dyr się na mnie popatrzył i się uśmiechnął, reszta towarzyszy w śmiech, a kolega mówi: " Niech pan na nią nie zwraca lepiej uwagi ". Dyr się uśmiechnął i zaczął coś gadać na temat zabawy prądem, że niby ktoś z nas się nim bawił. Po wykładzie jak sobie poszedł wszyscy zaczęli się śmiać :D I każdy poszedł do szatni. Trochę cienki był ten pomysł z tym kubkiem. :D

niedziela, 26 lutego 2012

:)

       Z wyjazdu do innej szkoły nic nie będzie, a szkoda. Ale nawet i dobrze. Od ukończenia ferii minęło dwa tygodnie ;( Szkoda z chęcią bym znowu sobie pospała do 12.00, ale od czego jest sobota z niedzielą xD
W piątek idąc do szkoły szłam z Taaasią xD Na boisku przy sql był lód. Odeszłam od niej kawałek, odwracam się a Tasia klęczy w kałuży heheh nie wiem jak ona to zrobiła, ale ten widok był suuuper :D Tasiuuu poproszę powtórki z rozrywki, z  chęcią jeszcze popatrzę :D Ostatnio zaczęły mnie interesować duchy i ich wywoływanie. Nie wiem dlaczego, ale to jest cholernie ciekawe i ciągnie, żeby czytać dalej. Coś ze mną jest chyba nie tak. Może jutro jak mi się uda dodam coś o duchach.

piątek, 20 stycznia 2012

ehhh...

     No i mamuśka ma przyjść do szkoły. Matka wkurzyła się i powiedziała, że za każdym razem nie będzie latać i że jak wych. ją jeszcze gorzej wkurzy, to przeniesie mnie do innej szkoły. Nareszcie moje modlitwy zostały wysłuchane na ten temat, bo już od dawna nie chciałabym chodzić do tej szkoły.
W szkole mojej byłej koleżance naplułam do buta i wrzuciłam jej jeszcze do niego śnieg. Wiem, że to może jest trochę chamskie, ale musiałam jej coś zrobić za tekst który do mnie powiedziała: "Nie rozmawiam z kimś kogo nie sznuje". Nie musi mnie lubić, ale przynajmniej niech da mi ten cholerny szacunek :/ Ale, że ją na to nie stać to ja będę się z nią obchodzić tak samo.

czwartek, 19 stycznia 2012

xD

     Dawno mnie tu nie było. Mogłam napisać coś w przerwie świątecznej, ale nie było nic ciekawego. Drugiego stycznia były moje urodziny. Imprezy żadnej nie było. Nawet i dobrze. Urodziny zrobię dopiero na osiemnastkę xD.
Dzisiaj w szkole wych. chciała mnie zapytać z WOS-u na czwórkę, ale powiedziałam, że nie będę odpowiadać, bo nie umiem, więc może mi postawić trzy. Zaczęła coś do mnie mówić, że powinnam teraz pracować na lepszą ocenę i coś tam jeszcze się pluła, ale już jej nie słuchałam. Byłam na nią wściekła !!! Każdy w klasie tylko przyglądał się to na mnie to na nauczycielkę i czekali kiedy zacznie się wojna. Wiedzą, że mogłam coś powiedzieć co by się jej nie spodobało. Ale nic nie powiedziałam. Bo znając życie za moją odzywkę mamuśka znowu by musiała iść do szkoły.
Moja była koleżanka, kumpluje się z dziewczyną, która jest popularna w szkole. No i w czwartek ma być "pchli targ" na którym będą sprzedawane różne przedmioty, a pieniądze pójdą na schroniska dla psiaków. Więc chciałam sprzedawać te rzeczy, ale "pani jestem najlepsza" wepchała mi się. Ona do wszystkiego się wpycha i nie tylko mi !!! A poza tym "pani jestem zajebista" kumpluje się tylko, dlatego z tą dziewczyną, żeby być popularną. To z moją najlepszą kumpelą wpadłyśmy na pomysł, żeby je skłócić. No i się udało <zaciesz> ;D Ciekawe jak będzie jutro xD

 Moje new rysunki: